Prymas Polski

Czym się różni prymas od Jezusa?

Są plusy kryzysowych sytuacji. Nieliczne, ale istotne. W czasie kryzysów na przykład dużo brzydkiej prawdy wyłazi na jaw, niczym dupa z pokrzywy. Stają się wyraźnie widoczne rzeczy, które trudno było wcześniej zauważyć. Jak ową dupę właśnie.

Dziś, w niedzielę palmową epidemii paniki z roku 2020, prymas Polski Wojciech Polak wygłosił przemówienie. Związał w nim nierozerwalnie posłuszeństwo władzy z piątym przykazaniem. Dokładniej mówiąc, powiedział, że kto wychodzi z domu zamiast posłusznie nie wychodzić z domu, ten zabija.

Czytaj dalej

Małe dziecko

Czy bić dzieci?

„Czy bić dzieci?”

Niby proste pytanie, a każdy słyszy je inaczej. Jeden słyszy tak: „czy lać dzieci krwawym pasem nie panując nad sobą” a drugi: „czy wychowywać dzieci sprawiedliwie i mądrze ku chwale Boga i Ojczyzny„.

Jaka jest prawda? Taka, że nie idzie się dogadać bez zrozumienia.

Czytaj dalej

Jezus, Barabasz i Piłat

Uwolnić Barabasza!

Się sfrustrowałam.

To przejściowe, ale póki co aktualne. To kumulacja zjawisk, obserwacji, plakatów wyborczych, wyborów codziennych i odświętnych, ponadczasowa aluzja sonetu 66 Szekspira i lektura Wiecha. Lektura wciąż bardziej aktualna niż słownik komputerowy, co mi jej nie chciał w całości wyświetlić ze względu na „zbyt dużą ilość błędów gramatycznych”.

Czytaj dalej

Pomnik matki i dziecka

Co Biblia mówi o aborcji

W styczniu 2019 roku w Nowym Jorku weszła w życie nowa ustawa antyaborcyjna. Ustawa znosi wiele restrykcji, między innymi legalizuje aborcję aż do samego dnia urodzenia, w przypadku zagrożenia życia i zdrowia. Generalnie to bardzo mało zabraniająca ustawa.

Jedni się cieszą, drudzy płaczą.

Ale coś jest grubo nie tak z tym światem, jeżeli makabryczna wizja masakrowania 3-kilogramowego dziecka nie powstrzymuje ludzi przed głośnymi okrzykami radości.

Czytaj dalej

Chleb

Nasz chleb powszedni

Najwięcej interakcji między ludźmi zachodzi w parach.

Nie w sensie romantycznym, chociaż tu jak najbardziej też. W sensie dwójkowym, jeden na jednego. Oczywiście wydarzenia zbiorowe są mocno spektakularne, jak na przykład katastrofy lotnicze, czy ewangelizacje na stadionie narodowym. Ale to jednak rzadkość. Najczęściej po prostu człowiek spotyka człowieka, człowiek gada z człowiekiem.

Czytaj dalej